sobota, 12 lipca 2008






"POCIĄG DO NIEBA"
ODJEŻDŻAŁY POCIĄGI DO NIEBA,
A ON SIEDZIAŁ NA STACJI ZAMGLONEJ.
WIEDZIAŁ, ŻE MUSI WSIĄŚĆ, ŻE TAK TRZEBA,
BEZ WALIZEK, BO CO MU TAM PO NICH.
CAŁY BAGAŻ MIAŁ W DUSZY UKRYTY,
A TA DUSZA, WIADOMO, RZECZ LEKKA
ALE ZMIEŚCI TĘSKNOTY,CHOĆ NIEWIELKA JAK MOTYL
LECZ W NIEJ TKWI CAŁE ŻYCIE CZŁOWIEKA.
JAKOŚ TRUDNO MU BYŁO SIĘ ROZSTAĆ,
A JUŻ BYŁ PARĘ RAZY NA SCHODKACH.
NIE CHCIAŁ JECHAĆ W NIEZNANE
CHOĆ MÓWILI, ŻE Z PANEM
BĘDĄC W NIEBIE NAPEWNO SIĘ SPOTKA.
JESZCZE TYLE CHCIAŁ WIERSZY NAPISAĆ,
BO POETĄ BYŁ NAWET NIEKIEPSKIM.
PAPIEROSA ZAPALIŁ I PRZED SOBĄ SIĘ ŻALIŁ
ZAPATRZONY NA EKSPRESS NIEBIESKI.
NIE MIAŁ SYNA, NI DOMU, NI DRZEWA,
SAMOCHODU I PIĘKNEJ KOBIETY.
PARU KUMPLI WYPIJE, ŻE KOLEGA NIE ŻYJE
I TO WSZYSTKO JUŻ CHYBA NIESTETY.
I ODJECHAŁ, WIDZIAŁAM ŁZĘ W OKU.
DŁOŃ PRZYTULIŁ DO SZYBY NIEŚMIAŁO
MAŁĄ KARTKĘ TRZYMAŁAM Z WIERSZEM
KTÓRY SPISAŁAM
TYLKO TYLE MI PO NIM ZOSTAŁO.
Anna Zajączkowska

sobota, 5 lipca 2008

Modlitwa do Archanioła Michała





Święty Michale Archaniele


broń nas w walce.


Przeciw niegodziwości


i zasadzkom złego ducha


bądź nam obroną.


Niech go Bóg pogromi,


pokornie prosimy.


A Ty Książę Wojska Niebieskiego


szatana i inne duchy złe,


które na zgubę dusz krążą po świecie


mocą Bożą strąć do piekła.


Amen.



Sancte Michael Archangele,


defende nos in praelio,


contra neguitiam


et insidias diaboli esto praesidium.


Imperet illiDeus


supplices deprecamur; tuque


Princeps militiae caelestis


satanam aliosque spiritus


malignos, qui ad perditionem animarum


pervagantur in mundo


divina virtute


in infernum detrude.


Amen




sobota, 28 czerwca 2008

Cuda modlitwy.


Najczęściej definiuje się modlitwę, jako wzniesienie myśli i serc ku Bogu. Wychwalamy i wielbimy Boga, wyrażamy smutek z powodu uczynków, których żałujemy, dziękujemy lub prosimy o pomoc. W modlitwie znajdują wyraz wszystkie ludzkie emocje - od smutku, przez gniew, aż po zdziwienie. Może być związana z konkretną sytuacją, a może przebiegać całkiem zwyczajnie, jak rozmowa z dobrym przyjacielem. Najlepiej jeśli modlitwa "nie zabiera nam czasu, a zabiera cały nasz czas. Jest łagodnym otwarciem się na Boskie tchnienie".
Tomasz Kelly - protestancki pisarz.
Modlitwa zdaje się być natomiast niezbędna nam samym, byśmy nawiązali bliski związek z naszym Stwórcą, by wypełnić stworzoną w nas przez Boga pustkę, której nie wypełni nic, poza Nim samym. "Wartość wytrwałej modlitwy polega nie na tym, że Bóg nas wysłucha, ale że my w końcu usłyszymy Boga"
William McGill - historyk
Bóg zdecydowanie nie pozwala na ingerowanie w naszą wolną wolę, dlatego też, o ile z woli tej dobrowolnie się nie zrezygnuje, Bóg nie może nic zrobić w odpowiedzi na modlitwę".
Zatem gdy przestajemy prosić zaznaczmy zawsze "Zgodnie z Twoją wolą, a nie moją Panie" lub "Czego tylko pragniesz Panie".




sobota, 21 czerwca 2008

Czym są cuda?

Cud jest " wydarzeniem lub skutkiem, który w sposób oczywisty przeczy prawom nauki i z tego względu uważa się, że ma nadnaturalne źródła". Cuda mogą być bardziej lub mniej wyszukane, ale większość z nich stanowią pozytywne zdarzenia, występujące niespodziewanie, z reguły poza sferą codziennego życia. Jeśli umiemy je w jakikolwiek sposób wytłumaczyć to nie jest to cud. Cuda nie są też przypadkowe. Osoba, której dotykają, z reguły ma poczucie celowej Bożej interwencji, zmiany, odzewu.
Czy możemy "dowieść" cudów? Z reguły nie. Nawet jeśli okoliczności zdają się zdumiewające, w wielu przypadkach ostateczną decyzję musi podjąć obserwator. Zdarza się, że rozpoznajemy cud po swej własnej reakcji - być może lekki skurcz w żołądku lub nasze serce drżące w niemym odzewie. Często cuda dają się zidentyfikować z perspektywy czasu, gdy staną się w widoczny sposób pozytywne, a często też, gdy okazuje się, że dokonały doniosłych zmian w naszym życiu.

piątek, 23 maja 2008

TWOJA ANIELSKA DEKLARACJA MISJI

Może przez całe życie, albo jeszcze dłużej, będziemy odkrywać wszystkie aspekty naszego celu duchowego, ale z pewnością dobrze jest prosić Anioły o wskazówki co do naszej prawdziwej natury i boskiego posłannictwa. Używając jeszcze raz wyobraźni jako pomostu, możemy przystąpić do formułowania anielskiej deklaracji misji, która będzie kierować naszym teraźniejszym i przyszłym rozwojem. Deklaracja misji to pozytywne określenie celu. Jest to obecnie bardzo popularna forma na szkoleniach z zakresu biznesu i zarządzania. I małe firmy i wielkie korporacje używaja takich oświadczeń jako części pakietu inicjatyw pracowniczych, by motywować całe załogi do pracy na rzecz osiągania podstawowych celów spółki.
Gdy firma ma swoją deklarację misji, wszyscy członkowie załóg, od zarządu aż do sprzątaczki, wiedzą do czego zmierzają, łatwiej jest im znaleźć wspólny grunt i pogodzić własny rozwój z rozwojem przedsiębiorstwa. W tym sensie deklaracje misji mogą łączyć ludzi i skłaniać ich do pracy nad osiągnięciem duchowego celu firmy, nawet jeśli ów cel jest głównie finansowy. Jednak wiele korporacji koncentruje się w swoich deklaracjach na pierwszorzędnej jakości usług, produktów i obsługi klienta oraz na trosce o pracowników, a nie po prostu na pomnażaniu zysków kosztem ludzi. Skomercjalizowany świat pełen jest anielskich dusz, które dają wyraz swojej miłości, wykonując jak najlepiej powierzoną sobie pracę
Na poziomie osobistym możemy tworzyć deklarację misji, by wyrazić swoje cele, duchowe zasady i podstawowe wartości we wszystkich dziedzinach życia. Możemy formułować deklaracje przypominające nam o naszej roli w rodzinie, w społeczeństwie oraz takie, które pomogą nam w pracy, odpoczynku, praktykach duchowych i rozwoju osobistym. Deklaracje misji mogą nas też zachęcać do tego, byśmy zadbali o samych siebie, wychodzili z domu, by się rozerwać i troszczyli się o własne zdrowie. Deklaracje pełnią funkcję oświadczeń, które wyrażają nasze intencje i stale przypominają o najwyższych aspiracjach, najgłębszych pragnieniach i o wspaniałej możliwości wnoszenia wkładu w życie innych ludzi.
Deklaracje napisaną na kartce możemy nosić przy sobie - w portmonetce, portfelu lub teczce -abyśmy mogli często do niej zaglądać. Niektórzy oprawiają swoją deklaracje w ramki i wieszają w biurze na ścianie. Inni przyklejają ją przy łóżku lub drukują na swoich wizytówkach. Afirmacja, którą przyjmujemy jako stałe wyrażanie naszych intencji, staje się deklaracją misji. Wiele spośród często stosowanych urośnie w końcu do tego typu osobistych oświadczeń. Można zastosować mantrę - afirmację: "robię mniej, aby osiągnąć więcej". Spróbujcie, a zauważycie, że ma ona zadziwiający wpływ na naszą zdolność gospodarowania czasem. Zachęca aby robić wszystko, co według naszych obliczeń możemy zrobić. Możecie oczywiście sformułować swoją deklarację inaczej, tak aby wyrazić w niej swój wyjątkowy anielski cel.

niedziela, 18 maja 2008

GDY STAJESZ SIę ANIOłEM

Każdy z nas dążących do celu, jako potencjalny przyszły Anioł będzie kierowany ku coraz pełniejszej realizacji swego duchowego potencjału. Czasami takie przewodnictwo będzie wyraźne, innym razem będziesz się zastanawiać czy twoje Anioły Stróże w ogóle istnieją. Wszyscy przeżywamy w życiu okresy, gdy czujemy się duchowo samotni, zdezorientowani lub pozbawieni "steru". Nawet osoby o najbardziej pozytywnej postawie budzą się pewnego ranka z myślą, iż brakuje im duchowego przewodnictwa, komfortu i wsparcia. To wcale nie znaczy, że nasze Anioły odleciały i pozostawiły nas samym sobie. W istocie zazwyczaj robią wszystko, aby być przy nas. Czasami po prostu tak bardzo wikłamy się w dawne schematy myślowe i dramaty emocjonalne, że sami stawiamy barierę między sobą, a źródłem największego wsparcia. Często dzieje się tak dlatego, że zapominamy prosić o pomoc. Ta zmienność nastrojów oraz okresy zwątpienia mogą być częścią procesu naszego rozwoju jako duchowych istot na ludzkiej ścieżce.
Nadejdą jednak takie dni, kiedy wypełni cię radość i światło anielskiej świadomości. Poczujesz, że jesteś zestrojony z własnym duchowym potencjałem, i że kontaktujesz się z twoimi Aniołami Stróżami. Takie dni nazywamy "drogowskazami". Wtedy to właśnie nasze światło świeci najjaśniej, nasza wizja jest najwyraźniejsza, mamy klarowniejsze poczucie duchowego celu i umiemy dojrzeć szerszy obraz własnego życia. Oprócz tego możemy czuć motywację, twórcze natchnienie i spełnienie emocjonalne. Byłoby błędem kurczowo trzymać się takich dni i desperacko próbować, by pozostać takim zawsze, ale jeśli będziemy z nich korzystać jak najpełniej, cieszyć się nimi kiedy trwają i pozwolimy, by były dla nas źródłem inspiracji, zanim życzliwie damy im przeminąć, nadejdą znowu i będzie ich o wiele więcej.
Stawanie się Aniołem nie polega na prowadzeniu życia wg przestarzałych wzorców religijnych czy moralnych. Anioły nie odrzucają własnych potrzeb, aby poświęcić się dla innych. Przeciwnie, kochają siebie tak mocno, że mają w sobie taki ogrom miłości, iż mogą się nią dzielić. To właśnie stanowi podstawowe ich posłannictwa. Anioły są jak przepełnione naczynia, z których przelewa się miłość i inni mogą się jej napić. Rozwój twojego anielskiego potencjału następuje dzięki spójności wewnętrznej, odpowiedzialności osobistej, poczuciu humoru, radości, nabywaniu wiedzy duchowej i duchowemu współuczestnictwu. Uczciwość wobec samego siebie jest głównym elementem twojego duchowego celu, podobnie jak szczęście osobiste. Zostaliśmy na pewno stworzeni do szczęścia. Szczęśliwi ludzie budzą szczęście w innych. Ci, którzy kochają siebie, wnoszą więcej miłości do świata, chcą się nią dzielić z każdym człowiekiem.

niedziela, 11 maja 2008

TWORZENIE ANIELSKIEJ GRUPY WSPARCIA

Każdy może założyć taką grupę razem ze swoimi przyjaciółmi; wówczas pomoże ona wam wszystkim nawiązać łączność z Aniołami i uwydatni wasz duchowy cel. Możecie przewodniczyć jej po kolei i różnicować swoje działania zależnie od zmieniających się potrzeb i zainteresowań uczestników. Niektóre spotkania możecie poświęcić wzajemnemu ukierunkowywaniu się przez ćwiczenia i medytacje, które pomogą wam dotrzeć do wskazówek Aniołów. Przy innych okazjach możecie połączyć swoje intencje, aby przesłać anielską moc uzdrawiania ludziom pragnącym ulgi lub do części świata potrzebujących pokoju. Możecie dzielić się doświadczeniami dotyczącymi anielskiej interwencji, wymieniać poglądy i praktykować rozwijanie zdolności intuicyjnych w atmosferze bezpieczeństwa i wzajemnego wsparcia. Możecie również organizować wspólne wyjścia na wykłady lub kursy odpowiadające waszym zainteresowaniom albo chodzić na spacery po pięknej wiejskiej okolicy obdarzonej anielskim błogosławieństwem. Istnieje wiele książek o Aniołach, rozwoju osobistym lub duchowym, które będą dla was źródłem pomysłów na ćwiczenia i działania. Czujcie się swobodnie w wyborze idei i medytacji.
Grupy wsparcia odnoszą sukcesy wówczas, gdy potrzeby, pragnienia i idee wszystkich uczestników są w pełni realizowane podczas regularnych działań grupowych. Znajdźcie czas, aby wzajemnie siebie wysłuchać, dać wszystkim jednakową możliwość wyrażania siebie i podzielenia się szczególnymi przemyśleniami, talentami i zdolnościami. Jeśli są jakieś drażliwe punkty, na których tle powstają w grupie konflikty, zróbcie wszystko, aby o nich szczerze porozmawiać, zawrzyjcie zgodę i proście Anioły, by znów wprowadziły miedzy was pokój, harmonię i zrozumienie. Kiedy poszczególne osoby nauczą się od tej grupy wszystkiego, czego mogą, pewnie odejdą, aby szukać nauki i wsparcia gdzie indziej.Jest to NATURALNE I KONIECZNE. Niektóre ugrupowania istnieją latami, inne tylko przez kilka tygodni. Jeżeli chcesz założyć jakąś grupę, ale nie masz przyjaciół, którzy byliby tym zainteresowani, poproś Anioły, żeby skontaktowały cię z innymi ludźmi, którzy skorzystaliby z anielskiego przewodnictwa i wzajemnego wsparcia.